po angielsku

Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Jagiellońskiego

 

Astronomiczny Obiekt Miesiąca: Listopad 2019

< poprzedni Archiwum

Kometa międzygwiezdna o znanym wyglądzie

Nowa kometa odkryta przez astronoma-amatora Giennadija Borysowa to swoisty wyrzutek pochodzący z innego układu gwiazdowego. Jednak jej dotychczas poznane właściwości zdają się być zaskakująco znajome – tak w każdym razie dowodzą wyniki badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, opublikowane 14 października 2019 roku w Nature Astronomy.

Na ilustracji: Dwubarwna kompozycja fotograficzna przedstawiająca kometę 2I/Borisov zaobserwowaną przez teleskop Gemini North 10 września 2019 r. Obraz uzyskano z użyciem ośmiu 60-sekundowych ekspozycji, po cztery w paśmie zielonym i czerwonym. Źródło: Gemini Observatory/NSF/AURA.


Przez dziesięciolecia astronomowie przypuszczali, że przestrzeń międzygwiazdowa może być pełna drobnych ciał pozasłonecznych takich jak komety i asteroidy, wyrzucanych w nią od czasu do czasu ze swych macierzystych układów planetarnych. Badania sugerują również, że ciała te mogą przemieszczać się przez Układ Słoneczny i zostać wówczas zidentyfikowane dzięki swoim wyraźnie "otwartym" orbitom. Odkrycie asteroidy ‘Oumuamua sprzed dwóch lat przyniosło długo oczekiwane potwierdzenie tych podejrzeń, budząc przy tym nadzieje na kolejne podobne znaleziska.

Zespół naukowy kierowany przez astronomów z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie odrobił tę swoistą pracę domową z dużym wyprzedzeniem. Zainspirowani wcześniejszą wizytą ‘Oumuamua astronomowie stworzyli program komputerowy o nazwie Interstellar Crusher, który niestrudzenie przekopuje się przez dane obserwacyjne udostępniane online w poszukiwaniu nowych komet i asteroid będących takimi właśnie gośćmi z daleka. 8 września 2019 roku program ten ogłosił czerwony alert, powiadamiając krakowski zespół o możliwym nowym obiekcie o otwartej orbicie hiperbolicznej, przybywającym do nas z odległej przestrzeni międzygwiezdnej.

- Ten kod został napisany specjalnie w tym celu i naprawdę wierzyliśmy, że pewnego dnia otrzymamy taką wiadomość. Nie wiedzieliśmy tylko, kiedy to nastąpi - mówi Piotr Guzik z Uniwersytetu Jagiellońskiego, autor badań. Ciało kosmiczne zostało po raz pierwszy zauważone przez Giennadija Borysowa tydzień wcześniej, ale jego natura i cechy fizyczne były jeszcze wówczas nieznane. Dokładniejsze badania orbity obiektu potwierdziły jego pozasłoneczne pochodzenie, co czyni go drugim znanym na dziś dzień obiektem międzygwiazdowym tego typu.

Już w dwa dni po otrzymaniu alertu zespół analizował swe pierwsze zdjęcia obiektu, uzyskane za pomocą teleskopu Williama Herschela znajdującego się na hiszpańskiej La Palmie, a jednocześnie przygotowywał się do otrzymania jeszcze większej ilości danych z większego teleskopu Gemini North leżącego na szczycie Mauna Kea (Hawaje). Fotografie te zarejestrowano w dwóch pasmach barwnych. Zapewniły one naukowcom pierwsze pomiary dla nowo odkrytej komety o znaczeniu astrofizycznym. - Natychmiast zauważyliśmy znaną nam dobrze komę i warkocz, których nie było wcześniej widać wokół ‘Oumuamua - powiedział Michał Drahus z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który współprowadził badania z Piotrem Guzikiem. - Coś wspaniałego, ponieważ oznacza to, że nasz nowy gość spoza Układu Słonecznego jest jedną z tych mitycznych, nigdy jeszcze dotąd nie widzianych, prawdziwych komet międzygwiezdnych - dodaje Drahus.

Nim zespół był w stanie określić barwę komety i oszacować jej pozostałe właściwości, musiał wykonać szereg odpowiednich pomiarów. Naukowcy odkryli, że kometa Borysow ma morfologię zdominowaną przez pył, czerwonawy odcień, oraz stałe jądro o promieniu około 1 kilometra. - Na podstawie tych wstępnie poznanych cech obiekt ten wydaje się być nie do odróżnienia od rodzimych komet Układu Słonecznego - mówi Guzik.

Opisane wnioski krakowskiego zespołu są tylko wstępem do bardziej dokładnych badań. Kometa wciąż wyłania się z porannego blasku Słońca, a jej jasność rośnie. - Będziemy ją obserwować jeszcze przez kilka miesięcy, co daje nadzieję na to, że najlepsze jeszcze przed nami - mówi Wacław Waniak z Uniwersytetu Jagiellońskiego, współautor badań. Zespół nadal ma znaczne ilości czasu obserwacyjnego zarezerwowanego na teleskopie Gemini North. Zarezerwował ponadto sporo czasu na teleskopie VLT (ang. Very Large Telescope) należącym do Europejskiego Obserwatorium Południowego, jeszcze na długo przed odkryciem Borysowa. - Można śmiało powiedzieć, że badania nad tym ciałem będą przełomowe dla astronomii planetarnej i dla całej astronomii - podsumowuje Guzik.





Oryginalna publikacja: Piotr Guzik, Michał Drahus, Krzysztof Rusek, Wacław Waniak, Giacomo Cannizzaro, and Inés Pastor-Marazuela: Initial characterization of interstellar comet 2I/Borisov, Nature Astronomy, 2019.


Opisane badania zostały przeprowadzone przy znaczącym finansowym wsparciu Narodowego Centrum Nauki w ramach grantu SONATA BIS (grant 2016/22/E/ST9/00109). Projekt jest częścią badań prowadzonych w Zakładzie Astronomii Gwiazdowej i Pozagalaktycznej należącym do Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego.




Kontakt:

Piotr Guzik
Obserwatorium Astronomiczne UJ
piotr.guzik [at] doctoral.uj.edu.pl


Michał Drahus
Obserwatorium Astronomiczne UJ
michal.drahus [at] uj.edu.pl
Strona domowa
TKGS